Zaladunek Pagerankow

10:48 pm Zawody StrongBot

“Witam Panstwa w drugim dniu zawodów StrongBotów 2006. Przed nami kolejny dzien fantastycznych zmagan i nowe konkurencje - Zaladunek PageRanków, Przeciaganie Linkora i Rzut Filtrem do Celu. Do pierwszej konkurencji, czyli zaladunku pageranków, podchodza juz zawodnicy. Kazda z tych betonowych kul ma odpowiedni ciezar, poczawszy do najlzejszego PR1, na PR10 konczac. Zawodnicy musza wrzucic kule na podium w jak najkrótszym czasie. Nie trzeba Panstwu przypominac, ze z PR10 nikt dotychczas sobie jeszcze nie poradzil - najblizej 2 lata temu byl ErBot, jednak okazalo sie, ze zrobil blad ortograficzny w nazwisku i zostal zdyskwalifikowany. Ale do rzeczy, do rzeczy…

Do stanowisk zblizaja sie: Intruder, Normanos i TransJez. Biedny Intruder, caly w bandazach przypomina “Powrót Mumii III”, widac ostatnia konkurencje przyplacil zdrowiem. Normanos zmienil strój, w zielonym, moherowym sweterku z wyhaftowanym haslem “PokeRulez” wyglada grozniej niz wczoraj. TransJez w czarnym lateksowym kombinezonie w czerwone pasy, z którego przebijaja kolce, robi piorunujace wrazenie. Michal z Jimmim daja sygnal i… poszli. Intruder i Normanos szybko wrzucaja kule z PR1 na podium, biegna do PR2. TransJez zle chwycil pierwsza kule i o maly wlos a nie dalby rady, ale uporal sie z pierwsza przeszkoda. Intruder juz umiescil PR2 na podescie i leci do trzeciej kuli, Normanos goraco dopingowany przez Fanów z WH takze poradzil sobie z tym zadaniem, TransJez starannie pudruje kolce talkiem, nie moze sobie pozwolic na wyslizgniecie kuli. Tymczasem Normanos ma problemy z trzecia kula, zle dobrane obuwie powoduje zapadanie sie w grunt. A przeciez trener wyraznie Mu odradzal start w sandalach. TransJez za to w swoich srebrnych Relaxach na koturnie pracuje naprawde fachowo. Intruder wlasnie wrzucil PR3 na podium, TransJez nieco z tylu, ale ma dobra technike…

Przerwijmy na chwile, odwiedzil nas Gosc, ubiegloroczny finalista Turnieju, 16-krotny Mistrz Szwecji - Yeden Sweden.
- Jak oceniasz poziom zawodów?
- Powiedzialbym, ze poziom wyzszy od ubieglorocznego. Widac, ze zawodnicy powazniej podeszli do konkurencji i staranniej sie przygotowali.
- Nawiazujesz do zdarzenia z zeszlego roku, gdy RamzesX pomylil turnieje i przybyl do nas w goglach i z nartami?
- Tak. Ciezki idio.. myslal, ze to konkurs 4 skoczni.
- Komu dajesz najwieksze szanse na zwyciestwo?
- Mysla, ze prawdziwa rywalizacja bedzie sie rozgrywac miedzy Graffem a Pneuma3000.
- Czyli doswiadczenie kontra technika?
- Tak. I stawialbym na technike, Graff ma swoja swietnosc juz chyba za soba.
- Móglbys powiedziec cos specjalnie dla polskich fanów?
- Pazdrawlaju Was Polacy, love Papieza, love Bonka, love Dode.

Wrócmy do zmagan naszych strongbotów: Zawodnicy przymierzaja sie wlasnie do kul z napisem PR6, wszyscy zrównali sie w serpach. To juz nie przelewki, PR6 to naprawde ciezar nie bylejaki. Pierwszy próbuje Normanos, niestety zapadl sie juz w ziemie do wysokosci kolan, aby wrzucic kule na podium musi ja podniesc na wysokosc wyciagnietych w góre rak. Ciagnie, ciagnie, pcha… dal rade. Odgrzebuje sie z piachu i idzie do kolejnej kuli. Intruder szybko podrzuca kule na barki, staje w rozkroku i… z trudem, ale jednak, przetacza PR6 na podium. TransJez chyba nie da rady - ostatnie nocne wypady na mittingi nie pozostaly bez wplywu na kondycje tego znakomitego zawodnika. Ale próbuje. Tymczasem Normanos ma juz PR7 na kolanach, czyli na ziemi. Spreza sie, napina bicepsy i podnosi kule na wysokosc ramion. Niestety, ciezar jest chyba zbyt duzy, Normanos zapada sie w ziemie po szyje, kula spada Mu na glowe, rzeznia. Karetka podjezdza do rannego/zakopanego zawodnika, niestety kierowca parkuje opona dokladnie na miejscu wystajacego normanosa. Fatalnie. Intruder równiez meczy sie z kula oznaczona PR7, zarzuca na barki, skad u niego tyle determinacji? Resztka sil przetacza kule na podium i siada na ziemi - musi nieco odpoczac przed próba z PR8. TransJez ma juz pr6 w rekach, przyciska mocno do podestu, ciagnie, pcha… Nie dal rady. Niesamowicie zmeczony rozmasowuje kolce, jego trener cos Mu szepce do ucha, obejmuja sie i ida do szatni… I znów jestesmy przy Intruderze: jako jedyny moze dzis pokonac rekord. Powoli przymierza sie do PR8, szarpie… Jeszcze poprawia uchwyt, napina swoje, nie oszukujmy sie, skromne miesnie i podciaga kule na wysokosc klatki piersiowej. A propos piersiowej, ciekawe co tam u Krav-Kavy? Niezmordowany jest nasz Intruder. Nagle co to? Spod bandazy Intrudera dobiega dzwiek dzwonka polifonicznego (swoja droga taki powazny robot a slucha Kraftwerk). Intruder odruchowo siega po komórke, kula wypada Mu z rak i spada na… Ajajajajaj, znów na prawa noge. Biedny Intru, chyba juz po Nim.

Komisja Jury zdecydowala przyznac zwyciestwo kontuzjowanemu Intruderowi, drugie miejsce posmiertnie Normanosowi oraz usunac z widowni fanów z WH, którym udowodniono zlosliwe wysylanie sprosnych sms-ów do zawodników. TransJez wycofal sie z konkursu i pojechal z trenerem do Chorwacji.”

Leave a Comment

Your comment

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.