Pozegnanie Kill Billa

SEO Poezja No Comments

Odszedl, ach odszedl Król,
pozostal nam po Nim ból,
nie ma juz po Nim sladu
prócz nr. Gadu-Gadu.

Opuscil forum noca,
pod grozba lub przemoca,
dostal zlecenie od mafii:
nauczyc sie ortografii.

prof. Miodek odsapnie,
Kill Bill juz byka nie chlapnie,
popularnosc akcja “Stop Bykom”
zawdziecza takim wynikom.

Zostawil userów na forum,
spragnionych Jego humoru,
i niebanalnych zartów,
dowcipów, ortów i artów.

Martwia sie wszyscy userzy,
moze gdzies chory lezy?
moze Go zmogla goraczka?
moze dopadla rzerzaczka?

A moze jeszcze powróci,
niechaj juz nas nie smuci,
niech sie ubiera i wraca,
czeka Go lekka praca.

Lecz Kill juz nie powróci,
za duza kase dzis mlóci,
gdy zliczy stosik monet
otworzy drugi Onet.

Zaszyty w otchlaniach netu,
stroni od glupot i bzdetu,
z zaufanymi Mistrzami
obmysla zemste nad nami.

Znów Mu sie w glowie kolata,
mysl, ze jest pepkiem swiata,
znów z kolegami z Onetu
planuje przejscie netu.

I tylko piekny ten obraz,
maci refleksja, kie licho?
jesli tak dobry jak mówi,
to czemu jest o Nim tak cicho?

Lokomotywa Stron

Pozycjonowanie, SEO Poezja No Comments

Stoi przy Graffie Lokomotywa,
Ciezka, ogromna i pot z niej splywa:
Jak beka piwa.

Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
zar z algorytmu jej strasznie bucha:
Hm? - jak goraco!
O! - jak goraco!
Domeny do niej podoczepiali
Wielkie i ciezkie, z zelaza, stali,
I pelno stronek, az sam nie wierze
A w jednym misie, a w drugim jeze,
A w trzecim siedza spamerskie chu..,
I tylko RotMistrz zamka pilnuje.
A czwarty wagon pelen jest banów,
A piaty roi sie az od spamów,
W szóstym filtr - zobacz jaki malutki:
Sam nie da rady otworzyc klódki,
Na kazda fraze w serpach poleci,
Tak jest gdy SEO bawia sie dzieci.
W siódmym debowe stoly i szafa,
Specjalnie z Hakii wzieta przez Graffa,
W dziewiatym - leza same zeszyty,
W dziesiatym - 4 “IchTroje” plyty,
A tych subdomen jest ze 40-ci,
Wszystkie niestety sa pelne tresci,
Sam nie wiem, co sie w nich jeszcze miesci.
Lecz chocby przyszly same grubasy
i kazdy wnióslby peto kielbasy
i kazdy nie wiem jak sie napinal
to sie nie dowie kiedy jest final…

Nagle - gwizd!
Nagle - swist!
Para - buch!
Kola - w ruch!

Najpierw, powoli, jak zólw, ociezale,
Ruszyla, maszyna, po serpach, ospale,
Szarpnela podstrony i ciagnie z mozolem
I kreci sie, kreci sie kolo za kolem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz predzej,
I dudni, i stuka, lomoce i pedzi.
A dokad? A dokad? A dokad? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez host,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy sie, spieszy, by zdazyc do mas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka:
To tak to to, tak to to , tak to to, tak.
Gladko tak, lekko tak, jak waga Melexu,
Jak gdyby odlana z Superindexu,
Nie ciezka maszyna, zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana…

Zazdrosc Wuja

Poketymalizacja, SEO Poezja No Comments

O PijaRze tu Jeza bedzie historyjka,
co za swoje przechwalki dostal kiedys w ryjka.
Nie odrobil byl lekcji boksu ulicznego
- obok guza i sliwy wyroslo Mu Ego.

Pisze Jezyk na forum wzory i tabele,
wszyscy mysla: “Cholera! Ten Jez to wie wiele.”
“W bezposrednim starciu z Jezem nie poradze.”
“A niech to szlag trafi! Ten Jez to ma wladze.”

Rozklada algorytm, buduje wykresy,
dla wiekszosci to same esy i floresy.
Ponoc ma w garazu domen z 2000,
a wuj z trudem na .info uzbieral pieniadze.

Wchodzi serwisami w serpy jak nóz w maslo,
osiagniecia innych przy tym raczej gasna.
Gdyby ktos próbowal to i tak nie wygra,
trudno jest przescignac zólty opel tigra.

Pól indeksu Google zapelnil zapleczem,
wuj daleko za Nim z tylu strony wlecze.
Okruchy ze stolu Jeza taka wartosc maja,
ze Onety i Wiki juz na nich stawiaja.

PR 10 osiaga samym sprytnym kodem,
juz sluchaczom uszy ociekaja miodem.
Wystarczy by napisal cos pod wyksztalciucha,
a juz cale PiO z zapartym tchem slucha.

Chodzi wiec po forum w glorii SEOguru,
nikt mu nie podskoczy, nie przyprze do muru.
Jeden Graff potrafi stawic Guru pola,
reszta zasluchana w slowa Pana Trolla.

Z przykroscia Wuj przyznaje, ze nie bardzo wierzy
w kazdy post, który skrobnie na forum Pan Jezyk.
Wysluchawszy teorii czekal na dowody,
lecz doczekal sie tylko bardzo siwej brody…

« Previous Entries Next Entries »